Do nowelizacji obowiązujących w kraju przepisów wzywają trzej politycy PO z województwa śląskiego: Jarosław Pięta, Marek Krząkała i Ryszard Zawadzki. Idą w sukurs rodakom, którzy bezskutecznie starają o sprowadzenie do kraju swoich aut po powrocie z emigracji zarobkowej w Anglii. W ubiegłym roku petycję do premiera Donalda Tuska w tej sprawie podpisało kilka tysięcy osób. Emigranci przypominali premierowi jego obietnice wprowadzenia ułatwień dla powracających z zagranicy.
- To słuszna inicjatywa, bowiem nasze prawo nie może być sprzeczne z prawem wspólnotowym. Minister infrastruktury nie powinien ingerować w swobodny przepływ towarów w kraju unijnym - mówi poseł Pięta, jeden ze współautorów interpelacji w tej sprawie.
Resort infrastruktury sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu i powołuje się też na opinię Instytutu Transportu Samochodowego.
- Najpierw włączmy rozum, a potem zastanówmy się, jaki faktyczny wpływ na bezpieczeństwo może mieć kierownica po prawej stronie. Czyż nie ważniejszy na drodze jest zdrowy rozsądek? - podsumowuje poseł Marek Krząkała.
źródło: dz
|