Świadectwa urodzenia, ślubu, zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami czy należnościami do ZUS, akty zgonu, zaświadczenia o numerze NIP, PESEL, REGON, VAT, świadectwo niekaralności i odbycia służby wojskowej, obywatelstwa, miejsca zamieszkania i zameldowania. Te i wiele innych dokumentów przestaną nam być potrzebne. Zastąpi je nasze pisemne oświadczenie złożone w urzędzie. W sejmie odbyło się pierwsze czytanie przygotowanego przez komisję Przyjazne Państwo projektu ustawy, wprowadzającej taką zmianę podejścia administracji do obywateli.
Oczywiście administracja nie będzie wyłącznie wierzyć nam na słowo. Urząd może sprawdzić prawdziwość oświadczenia i jeśli nie jest ono zgodne z prawdą skierować sprawę do prokuratury, bowiem za złożenie fałszywego oświadczenia grozi odpowiedzialność karna. Natomiast wątpliwości urzędników nie mogą być podstawą do wstrzymania administracyjnego biegu sprawy.
Wejście w życie ustawy nie oznacza, że urzędy przestaną wydawać dokumenty. W sytuacji, gdy ktoś nie jest pewny stanu faktycznego (np. w przypadku zaświadczeń o niezaleganiu z należnościami ZUS), może wystąpić o wydanie odpowiedniego zaświadczenia na dotychczasowych zasadach.
|