poniedziałek - 6 września
- godz. 10.00 - dyżur w biurze poselskim
wtorek - 7 września
- godz. 11.00 - Inauguracja IX roku akademickiego na Uniwersytecie III Wieku w Rybniku
środa - 8 września
- dyżur w biurze poselskim
czwartek - 9 września
piątek - 10 września
sobota - 11 września
niedziela - 12 września
     
 


Nauczanie języka polskiego w Niemczech – referat posła Marka Krząkały na Komisję Spraw Zagranicznych

Na początku chciałem podziękować Panom Przewodniczącym za zorganizowanie dzisiejszego spotkania członków komisji spraw zagranicznych i możliwość porozmawiania między innymi o problemach związanych z nauczaniem i promocją języka polskiego w Niemczech i języka niemieckiego w Polsce.

Nikogo na tej sali nie muszę przekonywać, jaką istotną rolę odgrywa znajomość języka swojego sąsiada. Jest to nie tylko uczenie się słówek i reguł gramatycznych, ale przede wszystkim możliwość poznania kultury, tradycji i historii danego kraju, to nauka wzajemnego zrozumienia i pozbywania się uprzedzeń wobec sąsiada, to lekcja tolerancji i otwartości.

Bardzo trafnie ujęła to pani minister Cornelia Pieper, nowa pełnomocnik ds. stosunków z Polską, która w wywiadzie dla magazynu DIALOG (nr 90, 09/10) stwierdza: - Ein erster und wichtiger Schlüssel für das tiefere Verständnis des Anderen ist die Beherrschung seiner Sprache. (pierwszym i najważniejszym kluczem do lepszego zrozumienia Innego jest opanowanie jego języka).

Jak wobec tego przedstawiają się fakty?

W Polsce - język niemiecki jako obcy - jest drugim, po języku angielskim, pod względem popularności, językiem obcym w polskim systemie oświaty.
• łącznie ok. 44 % uczniów uczy się języka niemieckiego jako obowiązkowego i dodatkowego, tj. ok. 2,4 mln uczniów
• w Polsce istnieją dodatkowo 32 szkoły dwujęzyczne z niemieckim językiem wykładowym
• w 64 Nauczycielskich Kolegiach Językowych kształceni są nauczyciele niemieccy nie wspominając uniwersytetów
Język niemiecki jako ojczysty.
• mniejszość niemiecka ma zagwarantowaną możliwość nauki języka niemieckiego jako ojczystego – korzysta z tej możliwości ok. 90% dzieci i młodzieży ze środowisk mniejszości niemieckiej, tj. ok. 33 tys. uczniów w 631 szkołach
• rokrocznie rząd RP przekazuje jednostkom samorządu terytorialnego dodatkową subwencję na szkoły z niemieckim językiem nauczania w kwocie dla przykładu za rok 2009 – ok. 83,3 mln zł, czyli ponad 20 milionów EURO.
• Ministerstwo Edukacji wraz z członkami mniejszości i samorządami zadbały o stworzenie - Strategii rozwoju oświaty mniejszości niemieckiej w Polsce
• dodatkowo realizowane jest nauczanie dwujęzyczne, możliwość zdania międzynarodowego egzaminu maturalnego, by pomoc ludziom w migracji i przemieszczaniu się.

Jak kwestia nauczania przedstawia się w Niemczech?

Pragnę przypomnieć, że Artykuł 25 podpisanego w czerwcu 1991 roku Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy gwarantuje umożliwienie zainteresowanym stronom, nie tylko mniejszości, ale również niemieckim obywatelom polskiego pochodzenia, dostęp do języka i kultury oraz stworzenie szkół i uczelni, gdzie nauczane są oba języki.

Artykuł 25
1. Umawiające się Strony potwierdzają swą gotowość do umożliwienia wszystkim zainteresowanym osobom pełnego dostępu do języka i kultury drugiego kraju i będą popierać odpowiednie państwowe oraz prywatne inicjatywy i instytucje.
2. Umawiające się Strony będą w większej mierze popierać upowszechnianie literatury klasycznej i współczesnej drugiego kraju zarówno w języku oryginału jak i w przekładzie.
3. Umawiające się Strony opowiadają się zdecydowanie za rozszerzeniem możliwości nauki języka drugiego kraju w szkołach, uczelniach i innych placówkach oświatowych. Będzie się przy tym również dążyć do zakładania szkół, w których nauczanie będzie się odbywać w obu językach. Dołożą one ponadto starań na rzecz rozszerzenia możliwości studiów polonistycznych i germanistycznych w uczelniach drugiego kraju.
4. Umawiające się Strony będą współpracować w delegowaniu nauczycieli, w kształceniu i doskonaleniu zawodowym pracowników dydaktycznych oraz w rozwijaniu i udostępnianiu pomocy naukowych, łącznie z wykorzystaniem telewizji, radia, techniki audiowizualnej i komputerowej.
5. Prace niezależnej polsko-niemieckiej Komisji do spraw podręczników szkolnych będą nadal popierane.


Czy postanowienia tej niezwykle istotnej dla naszych wzajemnych relacji umowy międzynarodowej są przestrzegane?

W Niemczech żyje według różnych szacunków od 1,5 do 1,8 mln osób pochodzenia polskiego. Według niemieckich danych polskojęzyczna grupa w Niemczech liczy ok. 400 tyś osób. Wynika to z faktu, że urzędy stosują zasadę wyłączności obywatelstwa i nie uwzględniają obywateli z podwójnym obywatelstwem.

Szacuje się, że w niemieckim systemie oświaty na zajęcia z języka polskiego uczęszcza ok. 2,3 tyś. dzieci. Kolejnych 4,2 tyś. uczy się w ramach systemu edukacji pozaszkolnej, organizowanej przez polskie stowarzyszenia i instytucje. Języka polskiego jako obcego uczy się ok. tysiąca dzieci. Łącznie w Niemczech uczy się języka ojczystego 2,5 proc. dzieci i młodzieży. Na naukę języka przeznacza się kwotę rzędu 200 tyś Euro rocznie, niespełna połowę wszystkich środków na dofinansowanie polonijnych projektów kulturalnych.

W nadesłanych przez stronę niemiecką materiałach zatytułowanych - Między dwoma światami - możemy przeczytać, że kraje związkowe nie przedstawiły w sposób spójny swoich starań o środki wspierające zgodnie z Traktatem polsko-niemieckim.

Podstawowym argumentem, do którego odwołują się władze federalne i landowe, jest fakt pozostawania spraw dotyczących edukacji w kompetencjach krajów związkowych. Wspomina się również o niskiej atrakcyjności języka polskiego.

W rzeczywistości problem leży w tym, że brak jest przepisów wykonawczych do Traktatu, który pozwoliłby urzędnikom niemieckim przyporządkować szkoły polonijne i punkty nauczania polskiego w taki sposób, aby możliwe było ich wspieranie bez wzajemnego naruszania kompetencji krajów związkowych i federacji. Zmiana tego stanu rzeczy nie leży po stronie polskiej.

Ponieważ zebraliśmy się tu nie po to, by narzekać, lecz po to, by rozwiązywać konkretne problemy, pozwolą Państwo, że przedstawię kilka propozycji konkretnych działań, by przeciwdziałać tej asymetrii, jaka powstała w nauczaniu języka w naszych krajach.

Po pierwsze, należy poszukać rozwiązania systemowego i zgodnie z tym, co zapowiedziała pani Cornelia Pieper, należy w każdym kraju związkowym stworzyć możliwość nauczania języka polskiego od szkoły podstawowej do matury.

Po drugie, trzeba uprościć wymogi formalne tak, by język polski jako język obcy znalazł się na liście przedmiotów oficjalnie zatwierdzonych do nauczania.

Po trzecie, rodzice i uczniowie muszą być informowani o możliwości wyboru j. polskiego jako zweite Fremdsprache, zakładając, że pierwszym językiem obcym pozostanie, podobnie jak to jest w Polsce, język angielski.

Chcę wyraźnie zaznaczyć, że nie chodzi tu wcale o zmuszanie uczniów do nauki j. polskiego, ale o stworzenie możliwości wyboru drugiego języka obcego. By się to stało, język polski powinien być wpisany na listę języków obcych zatwierdzonych oficjalnie przez władze kraju związkowego. Oferta ta ma być skierowana nie do uczniów o np. tureckich korzeniach, tylko właśnie do tej grupy młodych ludzi, którzy mają polskie korzenie.

Po czwarte należy zmodyfikować podręczniki i dostosować je do zatwierdzonego, ustalonego wspólnie programu nauczania.

Po piąte należy znaleźć środki na finansowane nauczania języka niemieckiego. Nie może być tak, że strona polska na każde 1 EURO wydane na nauczanie j.polskiego w Niemczech, wydaje 2 tyś. EURO na nauczanie j. niemieckiego na rzecz mniejszości niemieckiej.

W Niemczech uczy się tylko 6,5 tyś. uczniów j. polskiego, w Polsce języka niemieckiego uczy się 2,4 mln uczniów, dodatkowo mniejszość niemiecka, która uczy się niemieckiego w Polsce to ponad 33 tyś. Uczniów.

Po szóste, należy zastanowić się nad wprowadzeniem systemowego rozwiązania w danym landzie, może to być Saksonia lub Brandenburgia, które będzie wzorcowe dla pozostałych krajów związkowych.

Po siódme, propozycja stworzenia fundacji, umożliwiająca finansowanie oświaty i działalności kulturalnej Polaków w Niemczech nie może zastąpić obowiązku Rządu wywiązania się z umowy międzynarodowej.

Po ósme, należy koniecznie uregulować kwestie uznania kwalifikacji zawodowych nauczycieli z Polski.

Po dziewiąte, Polska uznała wszystkie języki sąsiadów jako języki obce. Tym samym mniejszość ukraińska może w Polsce bez problemu uczyć się języka ukraińskiego.

I wreszcie po dziesiąte, powołam się na poetę, którego cenię i podziwiam, Johanna Wolfganga Goethego, który powiedział: - Wie viele Sprachen du sprichst, sooftmal bist du Mensch. (J.W. Goethe). (iloma językami mówisz, tyle razy jesteś czlowiekiem).

Niech nauka płynąca z tego przesłania będzie wskazówką dla tych, którzy żyją dziś i podejmują decyzje mając na względzie przyszłość następnych pokoleń.

Marek Krząkała - poseł na Sejm RP, członek Komisji Spraw Zagranicznych




              


Strona główna      |      Kontakt